Pasjonat cyberbezpieczeństwa i architektury systemowej. Od 12 lat w branży IT. W dzień zarządza infrastrukturą chmurową, w nocy testuje nowe dystrybucje Linuxa. Wierzy, że każdy kod da się zoptymalizować, a hardware nie ma przed nim tajemnic.
Wyobraź sobie, że odbierasz maila od swojego szefa. Prośba jest prosta: „Musisz natychmiast opłacić tę fakturę, bo stracimy kluczowego klienta”. Czas ucieka, czujesz presję, więc klikasz w link i robisz przelew. Właśnie tak w praktyce działa inżynieria społeczna. To nie jest zwykłe hakerstwo polegające na łamaniu haseł przez skomplikowane algorytmy. To hakerstwo umysłowe, gdzie najsłabszym ogniwem jest człowiek, a narzędziem – Twoje własne emocje. Zastanawiałeś się kiedyś, jak łatwo da się zmanipulować kogoś, kto uważa się za odpornego na oszustwa? W 2026 roku techniki te stały się tak subtelne, że granica między prawdą a kłamstwem niemal całkowicie się zatarła.

